Mój avatararchiwumlinkiulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 2765 osóbPowered by blog 4u |
...spoglądam wstecz i widzę tyle pustych godzin...A JA NIE CHCIAŁABYM TAK PO PROSTU PRZEMINĄĆ!Więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś, co może nigdy nie przyjść... bo ja nie chciałabym tak po prostu, po prostu przeminąć... czas zacząć. Dziś czas zacząć. Zaczynam słowami piosenki hey... to Kasia Nosowska mnie dzisiaj natchnęła, tak bym tutaj nie zajrzała. Poważnie. Nie chciało mi się. Ale mnie natchnęła. Matme dokładnie robiłam i słuchałam sobie jej piosenek i tak mnie wzięło... No więc, stwierdzam, że rzeczywiście minęło już tyle czasu, tyle dni i jestem na tyle dojrzała, że czas zacząć się zastanawiać co dalej. No bo co ja tak naprawdę chciałabym tu osiągnąć? Nie tu, w sensie na tym blogu, tylko tu na Ziemi. Czego tak naprawdę chcę od życia? Co chcę dać innym a co chciałabym by zostało mi dane? Co zrobię dla przyszłej ludzkości i dla świata o którym teraz się tyle mówi. Wiecie, że wzięłam sobie do serca te całe ocieplenia klimatyczne, zanieczyszczania środowiska i foliowe torebki? Poważnie! Za każdym razem jak idę do sklepu i proszę o reklamówkę, mam wrażenie, że przyczyniam się do tego, co będzie czekało w przyszłości innych ludzi i mam wyrzuty sumienia. Wydaje mi się, że już teraz ich krzywdzę i jakby nie było trochę im współczuję... no to taka mała dygresja. a wracając do tematu to często stawiam sobie takie pytania. I będę musiała zacząć to robić coraz częściej. No i oczywiście powoli sobie na nie odpowiadać... Zbliża się Wielki Post. I myślę, że to jest właściwy moment na takie przemyślenia - dla mnie osoby wierzącej. Może nawet wierzącej niepraktykującej? Czas to zmienić... Zmienić kolejną część siebie i swojego życia. Ale na dzień dzisiejszy mogę stwierdzić, że Bóg istnieje. Udowadniała nie będę. Jest i już. Ktoś o tym powiedział, ktoś to napisał a ja uwierzyłam. Wiele upłynęło dni dni bez mojego udziału więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś, co może nigdy nie przyjść. Muszę ruszyć z miejsca, pójść na spotkanie własnego spełnienia. Więc spleć palce z moimi palcami i chodź; prowadź i daj się prowadzić tam, gdzie czeka nas czas dobry czas - czas spełnienia. Uda się? MUSI! bo... bo wiem ile minęło, lecz nie wiem ile zostało...
Podstrona: *1* / 2 |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||